INSCENIZOWANA WERSJA KONCERTOWA

Powrót

BITWA O TRON | JACEK MIKOŁAJCZYK / TOMASZ FILIPCZAK

Historią Polski można się dobrze zabawić! Udowadniamy to w musicalu „Bitwa o tron” o królach elekcyjnych Rzeczpospolitej. Spektakl jest utrzymany w konwencji telewizyjnych programów typu talent show. Każdy z władców występuje z przebojową piosenką, w której przedstawia swoje życie i dokonania. Piosenki bywają skomponowane w stylistykach charakterystycznych dla krajów, z których pochodzili królowie. I tak Zygmunt III ze szwedzkiej dynastii Wazów śpiewa utwór nawiązujący do Abby, a August II Mocny z niemieckiej Saksonii łączy metalowe brzmienia bliskie zespołowi Rammstein oraz barokową arię. W finale spektaklu – jak w konkursie Eurowizja – to widownia w głosowaniu wybiera najfajniejszego króla i najlepszą piosenkę!

Bitwa o Tron

Czy to przypadek, że pierwszym polskim królem elekcyjnym został kandydat najładniejszy? Wybory to show, targowisko obietnic i konkurs piękności. Trzeba przebić konkurentów, wygrać walkę na atrakcyjność, dać popis. Są jak festiwal, w którym o wygranej decyduje publiczność.

To polityczna Eurowizja.

Co by było, gdyby w takim festiwalu wystartowali nasi historyczni władcy elekcyjni? Gdyby zgromadzić ich na jednej scenie i kazać walczyć o uznanie widzów? Gdyby każdy zaśpiewał jeden numer, w którym musiałby zabłysnąć tak, by zepchnąć w cień pozostałych? Tak postawione pytanie niesie ze sobą konsekwencje. Skoro królowie mają pojedynkować się na atrakcyjność, to zniknąć musi nasza publicystyczna tendencja do wyzłośliwiania się nad postaciami historycznymi.

Nie myślmy więc o Henryku Walezym jako o wiarołomnym małżonku, który porzucił nas tuż po nocy poślubnej, ale skupmy się na jego ekscentryczności i androgenicznym powabie. Batory niech będzie herosem z wampirycznej Transylwanii, a Zygmunta III doceńmy za rozsądek, warszawskość i… talenty artystyczne. Pokochajmy Władysława IV za to, że był swojakiem, spójrzmy z podziwem na Jana Kazimierza, jak feniks z popiołów odradzającego się po kolejnych klęskach. Pokochajmy Polskę jak Sobieski Marysieńkę, a August Mocny niech zaimponuje nam spłodzonymi przez siebie 365 dziećmi. W Stanisławie Poniatowskim dostrzeżmy polską wersję słodko-gorzkiego awanturnika Casanovy.

Potrzebujemy jeszcze jury – zaprośmy do niego matki, żony, siostry i kochanki królów. Najlepiej cudzoziemki, żeby zapewnić właściwy dystans: Bonę, Annę Wazównę, Marysieńkę i Katarzynę Wielką. A jako konferansjerów dodajmy siedemnastowiecznych showmanów Piotra Skargę i Augustyna Kordeckiego.

Taki jest nasz syreni przepis na musicalowy elekcyjny talent show.

Na koniec refleksja: demokracja to zabawa całkiem niezła, ale i niebezpieczna. Jak śpiewają tuż przed finałem nasi Ojcowie Prowadzący: „Mamy się czym, rodacy, trapić: zagłosujesz źle – zniknie Polska z mapy”.

Jacek Mikołajczyk

ARTYŚCI

Libretto, teksty piosenek i reżyseria

Jacek Mikołajczyk

Muzyka i kierownictwo muzyczne

Tomasz Filipczak

Choreografia

Santi Bello

Kostiumy

Tomasz Jacyków

Scenografia

Jacke Smart

Reżyseria światła

Artur Wytrykus

Projekcje

Tomasz Grimm

Charakteryzacja

Aleksandra Tomaszewicz

Realizacja dźwięku

Julia Papis

Kierownictwo produkcji

Grzegorz Rychlik

Asystentka reżysera i producentka wykonawcza

Aleksandra Ślązak

Współpraca choreograficzna

Patryk Gałdyś

Inspicjentka

Monika Bestecka

Suflerka

Marta Zaufal

Obsada

Łukasz Szczepanik | Henryk Walezy

Anna Terpiłowska | Stefan Batory

Maciej Dybowski/Hubert Waljewski | Zygmunt III Waza

Albert Osik | Władysław IV Waza

Przemysław Glapiński | Jan Kazimierz Waza

Michał Konarski | Jan III Sobieski

Marcin Wortmann | August II Mocny

Agnieszka Rose | Stanisław August Poniatowski

Beatrycze Łukaszewska | Bona Sforza

Katarzyna Walczak | Anna Wazówna

Magdalena Placek-Boryń/Karolina Gwóźdź | Maria Kazimiera

Marta Walesiak-Łabędzka | Caryca Katarzyna Wielka

Jacek Pluta/Marek Grabiniok | Piotr Skarga

Piotr Siejka | Augustyn Kordecki

Tomasz Filipczak | instrumenty klawiszowe

Jan Malecha | gitary

Paweł Bomert | gitara basowa

Grzegorz Poliszak | perkusja

Partner spektaklu

 

Strona STUDIO teatrgalerii wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.
Wyrażam zgodę