Kup bilet
 

Czy Warszawa zyska festiwal o znaczeniu międzynarodowym? Centralny Plac Muzyki pokazuje plany na 2027 rok

operalovers.pl

Media o nas

Powrót

Choć pierwsza edycja Centralnego Placu Muzyki rozpocznie się dopiero 19 czerwca, organizatorzy już odsłaniają plany na rok 2027. To pozwala spojrzeć na nowe warszawskie przedsięwzięcie nie tylko jak na kolejny letni festiwal, ale także jak na projekt budowany z ambicją zaistnienia na muzycznej mapie Europy Środkowo-Wschodniej.

Przez blisko trzy tygodnie Plac Centralny przed Pałacem Kultury i Nauki stanie się sceną dla najważniejszych warszawskich instytucji muzycznych. W programie pierwszej edycji znalazły się koncerty symfoniczne, opera, musicale oraz wydarzenia przygotowane przez uczelnie artystyczne. Organizatorzy zapowiadają udział ponad tysiąca wykonawców i kilkudziesięciu tysięcy słuchaczy. Wśród zaproszonych artystów znaleźli się między innymi Lang Lang, Kate Liu, Sonya Yoncheva, Joyce DiDonato, Jonathan Tetelman i George Gagnidze.

Dla środowiska operowego szczególne znaczenie ma obecność artystów należących dziś do najgorętszych nazwisk światowej sceny. Sonya Yoncheva należy do grona najbardziej rozpoznawalnych sopranistek świata, Joyce DiDonato od lat pozostaje jedną z najważniejszych osobowości współczesnej opery, a Jonathan Tetelman należy do tenorów, których kariery rozwijają się obecnie najszybciej.

Jednym z najważniejszych wydarzeń tegorocznej edycji będzie koncertowe wykonanie Toski Giacoma Pucciniego. W głównych partiach wystąpią Sonya Yoncheva, Jonathan Tetelman i George Gagnidze, a całość poprowadzi Bassem Akiki. Już sama obsada sprawia, że będzie to jedno z najciekawszych wydarzeń operowych tegorocznego lata w Polsce.

Jeszcze zanim zabrzmią pierwsze koncerty, organizatorzy postanowili jednak pokazać, że myślą o festiwalu w znacznie dłuższej perspektywie. Ujawnione właśnie plany na rok 2027 pozwalają lepiej zrozumieć, czym Centralny Plac Muzyki ma być w przyszłości.

Drugą edycję zdominuje postać Ludwiga van Beethovena. W 2027 roku przypada 200. rocznica śmierci kompozytora, a organizatorzy zamierzają uczcić ją wykonaniem wszystkich dziewięciu symfonii. Między 20 a 29 czerwca publiczność usłyszy kompletny cykl pod batutą Christiana Zachariasa, Oksany Lyniv, Alexandra Soddy’ego i Krzysztofa Urbańskiego. Już sam ten projekt należy do najbardziej ambitnych przedsięwzięć symfonicznych planowanych w Polsce w najbliższych latach.

Opera pozostanie jednak jednym z najważniejszych filarów festiwalu. 30 czerwca 2027 roku zabrzmi Rycerskość wieśniacza Pietro Mascagniego z Aleksandrą Kurzak jako Santuzzą, Freddiem De Tommaso jako Turiddu i Ludovikiem Tézierem jako Alfiem. Obecność francuskiego barytona zwraca szczególną uwagę. Tézier od wielu lat zaliczany jest do ścisłej światowej czołówki barytonów, a jego występ w Warszawie będzie jednym z najważniejszych wydarzeń wokalnych przyszłego sezonu. Już dziś można przypuszczać, że koncert przyciągnie melomanów również spoza Polski.

Jeszcze większe zainteresowanie budzi zapowiedziany na 2 lipca Fidelio. Dzieło Beethovena stosunkowo rzadko pojawia się na polskich scenach, a planowana obsada mogłaby znaleźć się w programie wielu prestiżowych festiwali europejskich. W Warszawie wystąpią Michael Spyres jako Florestan, Ekaterina Gubanova jako Leonora, Tomasz Konieczny jako Pizarro, Bogdan Volkov jako Jaquino, Gabriela Legun jako Marzelline oraz Mateusz Ługowski jako Don Fernando. Całość poprowadzi David Afkham, a projekt powstanie we współpracy z Operą Bałtycką i Baltic Opera Festival. Warto dodać, że spektakl zostanie pokazany również w Trójmieście, co pokazuje, że festiwal zaczyna wykraczać poza lokalny warszawski kontekst.

Polski repertuar reprezentować będzie Halka Stanisława Moniuszki przygotowana wspólnie z Operą Śląską. W roli tytułowej wystąpi Corinne Winters, która powraca do partii wykonywanej wcześniej w głośnej inscenizacji Mariusza Trelińskiego w Theater an der Wien. Obok niej pojawią się między innymi Hubert Zapiór i Krzysztof Bączyk, a orkiestrę oraz chór Opery Śląskiej poprowadzi Łukasz Borowicz.

Zestawienie nazwisk takich jak Ludovic Tézier, Michael Spyres, Corinne Winters czy Freddie De Tommaso pokazuje, że organizatorzy myślą o festiwalu w kategoriach wykraczających poza polski rynek. To artyści, których obecność zwraca uwagę nie tylko lokalnej publiczności, ale także melomanów śledzących najważniejsze wydarzenia operowe w Europie. Jeśli kolejne edycje utrzymają podobny poziom, Centralny Plac Muzyki może stać się jednym z tych festiwali, dla których planuje się specjalny wyjazd do Warszawy.

Być może właśnie tutaj kryje się najciekawszy aspekt całego przedsięwzięcia. W polskim życiu muzycznym instytucje kultury często funkcjonują obok siebie, realizując własne programy i budując własne marki. Centralny Plac Muzyki proponuje inny model – nie opiera się na jednej scenie ani jednej instytucji, lecz na współpracy. W pierwszej edycji spotykają się Filharmonia Narodowa, Sinfonia Varsovia, Warszawska Opera Kameralna, Polska Opera Królewska, Orkiestra Polskiego Radia w Warszawie, Teatr Muzyczny Roma i wiele innych podmiotów, a już w kolejnym roku dołączają partnerzy spoza stolicy, między innymi Opera Śląska, Opera Bałtycka i Baltic Opera Festival.

To podejście wydaje się szczególnie interesujące w mieście, które przez lata nie doczekało się dużego letniego festiwalu muzycznego o rozpoznawalnej marce. Warszawie nie brakowało ważnych wydarzeń artystycznych, brakowało jednak projektu zdolnego połączyć potencjał różnych instytucji i stworzyć wydarzenie, które mogłoby przyciągać publiczność nie tylko z Polski, ale także z zagranicy.

Czy Centralny Plac Muzyki rzeczywiście stanie się jednym z najważniejszych festiwali muzycznych Europy Środkowo-Wschodniej? Dziś trudno to przesądzić. Taką pozycję buduje się latami, a nie pojedynczymi nazwiskami czy efektownymi zapowiedziami. Trudno jednak nie zauważyć, że ogłoszony program na 2027 rok pokazuje ambicję stworzenia festiwalu, który w przyszłości mógłby przyciągać melomanów także spoza Polski.

 

Strona STUDIO teatrgalerii wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.
Wyrażam zgodę